czwartek, 24 października 2013

FAKE LV


Hmm, tak zastanawiam się od czego zacząć.... ponieważ mam dla was dziś temat do dość kontrowersyjny, i myślę że dla niektórych dość obraźliwy (oczywiście to nie jest moim zamiarem)
Tydzień temu moja mama wróciła z wakacji z Turcji, i myślę że większość z was wie o bardzo dużej ilości podrabianych tam produktów. Także po jej powrocie w mojej szafie znalazłam "louis vuitton'a" ?
Tak,  mam na myśli podrobioną torebkę LV. Z góry chcę podkreślić że nie wstydzę się tego tematu tym bardziej że jestem młodą osoba która jeszcze na siebie nie zarabia, a również mojego bloga nikt nie sponsoruje. Ale czy jednak powinnam się z pokazywać z ta torbą publicznie? Wstyd? A może powiecie że blogerką nie wypada? Szczerze ? Moje zdanie jest bardzo podzielone. Podoba mi się ta torebką a wiadomo nie każdego stać by wydać przeciętną wypłatę przykładowego Kowalskiego na torebkę. (pomijając fakt że gdybym zarabiała to pewnie nie miałabym za co żyć :| ) No ale w każdym razie bardzo jestem ciekaw waszych opinii, dlatego proszę wypowiadajcie się w komentarzu ;) Pozdrawiam :*


ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA RESZTY ZDJĘĆ! :)







31 komentarzy:

  1. Osobiście uwielbiam ten krój torebek. Nie uważam, że to jest wstyd czy, że bloggerką nie wypada. Ja tam nigdy nie patrzyłam na producenta tylko na to co mi się podoba.:D

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękna jesteś!
    stylizacja idealna! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na przykład kupiłam sobie dużo tańsze podróbki legginsów black milk, które bardzo chciałam mieć. Wyglądają identycznie, a oszczędziłam kilkaset złotych. Moim zdaniem nie ma w tym nic złego, ani nie jest to żaden powód do wstydu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. normalna torebką ;> tez bardzo mi sie podoba ;)
    nie ma żadnego wstudu nie każdego stac wydać kilka tys na torebke a ta jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam mówiąc szczerze mieszane uczucia. Jeżeli na czymś nie ma chamskiego napisu Kenzo, Chanel, Moschino (te paski by ROMWE zabił mnie doszczętnie!) czy logo, znaczka (takiego jak u Ciebie LV) to na prawdę przeżyję, bo i mi zdarzy się kupić buty, czy ciuch do złudzenia przypominający ten od projektantów (niekoniecznie zawsze o tym wiem...) Ale rzeczy typowo z podrabianym logo i nazwą mnie stanowczo odpychają i mówię im stanowcze NIE.

    OdpowiedzUsuń
  6. torba trochę już oklepana, ale chociaż ładnie wyglądasz na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
  7. Gwiazdeczka :* torebka ma coś w sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz na ten temat w blogosferze jest bardzo głośno, każdy ma inne zdanie ale większość ludzi uważa, że to wstyd i hańba nosić podróby a na dodatek chamsko mówić, że to nie są podróby a takie przypadki się zdarzają,. Generalnie nie uważam,żeby był to nie wiadomo jaki wstyd, nie każdego stać na zakup torebki za kilka tysięcy. Wtedy osoby, które nie są za podróbkami oznajmiają, że w takim razie osoba, którą nie stać po prostu nie powinna takiej rzeczy mieć.. Albo oryginał, albo nic. Jest w tym trochę prawdy ale nie uważam, że w 100%. Kupując podróby dajemy zarobić firmie, które żeruje na wizerunku innej i taka jest przykra prawda. Uważam jednak podsumowując, że jeśli już ktoś decyduje się na zakup podróbki, niech chociaż ona wygląda niemalże identycznie jak oryginał ;). Ja sama posiadam kilka takich rzeczy robionych na wzór (np torebka Celine bez znaczka celine) bądź pasek Moschino, dla którego straciłam głowę a nie stać mnie by kupić go za normalną cenę- tutaj jednak ważne jest, by wyglądał on identycznie jak oryginał a są takie osoby, które kupuja naprawdę marne podróbki z krzywymi literkami.. ;/ Ja osobiście tego paska odmówić sobie nie mogłam,oszalałam na jego punkcie więc w tę stronę na fake produkt się skusiłam. Co do torebki LV - sama nie wiem, mam mieszane uczucia. Mimo wszystko, uważam, że powinnaś nosić to co Ci się podoba;) wyglądasz super tak w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjecia,piękna TY:)Ja bym nosiła:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obserwuję i zapraszam do mnie:)
    natiblondi.blogspot.com
    pozdrawiam,
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  11. super ta torba :) Kazdy nosi to co chce
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie wyglądasz, torba bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uważam ze to zaden wstyd! jeśli torebka Ci sie podoba to dlaczego masz jej nie nosic? bo nie jest oryginalna? przeestan!:) torebka jest świetna i niech się dobrze nosi!:) zapraszam na nowy post:)

    OdpowiedzUsuń
  14. super dobrane stylizacje :) torebka też piękna :)

    http://izabielaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wg mnie to żaden wstyd, ważne żeby się Tobie podobała dana rzecz ;).

    OdpowiedzUsuń
  16. Absolutnie to nie żaden wstyd czy "wiocha", Nie każdego stać na oryginał, jeżeli fałszywka jest dobrze wykonana nie jest tanim chińskim śmieciem, to dlaczego by jej nie nosić ? - skoro za mniejszą cenę możemy mieć rzecz która innych mimo tego będzie wprawiała w zachwyt - OK. Torebka wygląda naprawdę świetnie w zestawieniu z tymi ciuszkami!


    - ja już obserwuję - może również mój blog Cie zainteresuje :)
    pozadany-efekt.blogspot.com/

    Życzę samych sukcesów !

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ze szmaty jedwabiu nie zrobisz, jak kiedyś będziesz miała możliwość zobaczenia i dotknięcia oryginału to samej Tobie będzie wstyd że nosiłaś podróbę.
    Podrabianie tj po prostu kradzież pomysłu; projektu i dodatkowego używają znaku firmy bez zgody (co jest karalne) i jeszcze na tym zarabiają. Wspierając sprzedaż podróbek powodujesz że oryginalna torba staje się droższa. Uważam że jeżeli kogoś nie stać na oryginał to trzeba to przeżyć a nie kupować podróbę.

    http://liamstyle.blogspot.com/
    https://www.facebook.com/tg.liam

    OdpowiedzUsuń
  19. A kto ci będzie oglądał ją dokłądnie. Jak byś nie napisałą, że jest podróbką pewnie każdy myślałby, że to oryginał :)
    Zapraszam: http://blackemfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. swietne buty :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 90% produktów noszących logo tej marki to podróby, więc chyba nie masz się czym przejmować bo większość kobiet na świeci paradujących ulicami z torebką opatrzoną logiem LV nie posiada prawdziwej markowej torebki. Kilka miesięcy temu trąbiły o tym media w UK i USA.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uważam, że każdy nosi to, co chce. Nikt nie powinien się za przeproszeniem "wpieprzać" w garderobę innych - niech najpierw przejrzy u siebie.

    + obserwowani i liczę na rewanż,
    Pozdrawiam Was, drogie Bloggerki
    cocomaid.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapraszam do mnie na konkurs! Do wygrania 100$ na zakup ubrań i dodatków ze strony sheinside.com. Tutaj link: http://sandrainvogue.blogspot.com/2013/11/giveaway-darmowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne ciuchy, dobrze dobrane kolory :)

    zapraszam do mnie http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Super :)))

    Obserwuję!! ;))) http://justemois.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  27. Moim zdaniem , nie. Nic w tym dziwnego , po prostu kupuje się to co się podoba i nie powinno się zwracać uwagi na pochodzenie torebki, czy też innej rzeczy. Udane stylizacja ! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zaubern mit Zauberei great content I do agree with all the ideas you have presented in your post. You must continue your writing. Im confident, youve a huge readers base already!
    Empire hockey games

    OdpowiedzUsuń
  29. Laik nie zobaczy różnicy między oryginałem, a imitacją. Jak masz dobrą stylizacje to podróbka nie zniszczy Twojego wizerunku. Więc myślę, że każdy może sobie na nie pozwalać, łącząc je z produktami dobrej jakości:) Bardzo fajnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA KAŻDA OPINIE :)

szablon: numbbears